sobota, 5 września 2009

Gonić, Chwytać, Spełniać...

Image Hosted by ImageShack.us

...Marzenia.

"Kiedy czegoś bardzo prganiemy cały wszechświat pomaga nam realizować marzenia." Paulo Coelho "Alchemik"

Ufam temu Panu.


Z wielką radością mam okazję poinformować was o moim debiutanckim, amatorskim pokazie mody. Odbędzie się on 7 (pon.) września 2009 roku o godzinie 12:00 w Bogorii - niewielkiej miejscowości oddalonej od Tarnobrzega o około 50 km. Podczas drugiego dnia III Wojewódzkiego Święta Ekologii, będę miała okazję zaprezentować pare swoich osobistych stylizacji złozżonych jedynie z ciuchów z odzysku, czyli inaczej mówiąc ze szmatek z drugiej ręki.

Po pokazie odbędzie się Konkurs Młodzieżowej Mody Ulicznej, podobnie jak w programie Czary-Mary Goka, będę starała się wybrać najlepszy styl Gminy Bogoria, oraz okolic. Do wzięcia udziału w konkursie zapraszam wszystkich, również tych z zewnatrz. Do wygrania liczne gażety oraz nagroda główna - profesjonalna fashionowa sesja fotograficzna u Arakdiusza_Stokłosy, którego prace możecie kojarzyć chociażby z moich poprzednich postów. :)



A teraz, zachęcam do cofnienięcia się na chwilę pare dni, lub nawet tygodni, do czasu kiedy pierwsze promienie wschodzącego słońca układały nas do snu, a fale wodne ochładzały wieczorem rozgrzane po całym dniu ciało.

Pare wakacyjnych zdjęć, które tym razem chcą przemówić własnym językiem, bez wyrazowego barwnika.

Image Hosted by ImageShack.us

(...)

Image Hosted by ImageShack.us

(...)

Image Hosted by ImageShack.us


Rozstania i przerwy są, były i będą nieodłączną częsciątego bloga, tym razem być może będzie to trwało nieco dłużej, ale w końću zostanie wyparte nowym postem. Wrócę tu jeszcze, wrócę :)...


Photos by Package. - Nelka.

środa, 22 lipca 2009

Moczarna Bestia

Image Hosted by ImageShack.us


Idziemy w przekonaniu, że nasze iście jest tylko nic nieznaczącym iściem. I choć podświadomie jesteśmy przez coś wabieni prosto w jego, jej sidła, nie zdajemy sobie z tego sprawy, gdyż wabienie to jest to na pozór, pozornie bardzo niepozorne.
Nawet najmniejsze drobnostki składają się na tajemną moc wabienia, przyciągania. Ale zarówno jak i będąc przyciąganym, można być po drugiej stronie i samemu przyciągać. Świadomie czy też nie, przyciągamy się i jesteśmy przyciągani non stop.


Image Hosted by ImageShack.us

Przechadzała się beztrosko po parku, nie wiedząc o nim, nie zastanawiąjąc się nad niczym. Szukała sobie jak to na rusałkę przystało, nienazbyt ambitnego zajęcia. Liczenie komarów zdawało się być idealne! Zaczęła liczyć je na głos, niespodziwawszy się, iż może ją ktoś usłyszeć. Naliczyła: jednego, pięć, szesnaście, dwadzieścia osiem, aż doszła do trzydziestego pierwszego. Za trzydziestym pierwszym ją usłyszał. Z początku spostrzegł jedynie kosmyki jej długich, falowanych włosów, przemykające mu co chwila przed wielkimi, zielonymi ślepiami, ale to wystarczyło by zapadła mu głęboko w pamięć.


Image Hosted by ImageShack.us

Ona wykonała swe zadanie, i choć zrobiła to mimowolnie, udało się jej. Potwór został zwabiony. Teraz jego kolej, teraz on musiał włożyć wszelkie starania w to, aby znalazła się w zasięgu jego grubych, potężnych lap. Nadszedł czas na prawdziwe wyzwanie, świadome wabienie. Moczarna Bestia był w tym mistrzem. Nie jedna bezbronna istota padła już jego ofiarą.


Image Hosted by ImageShack.us


Tak jak każda rusałka, tak i ta szukała wciąż nowych atrakcji, wrażeń. Nie trudno było ją więc zaciągnąć w zamierzone miejsce. Tam gdzie działo się coś szalenie interesjącego, tam też nie mogło zabraknąć Rusałki.

Moczarna Bestia wiedział o tym doskonale, dlatego też gdy następnym razem Rusałka pojawiła się w okolicy postanowił użyć podstępu. Zaczął wydawać z siebie dźwięki, na pododbiznę tych wydawanych przez rusałki podczas zabawy w chowanego. Gdy tylko odpowiednie fale dźwiękowe dotarły do uszu Rusałki, ta bez zastanowienia ruszyła w ich stronę. Potrzebowała rozrywki jak ryby wody, jak moczarne bestie ofiar.

Image Hosted by ImageShack.us

Gdy znalazła się na środku stawiku z którego dochodziły znajome głosy, spostrzegła, że wokół nie ma żywej duszy. Ale to nie byłoby najgorsze, najgorsze dopiero miało nadejść. Po minutach spędzonych na samotnych oczekiwaniach koleżanek być może pochowanych za drzewami, przez jej przewód słuchowy przemknął inny, nieznany jej do tej pory dźwięk. Był paraliżujący, sprawiał, że żadna cząstka jej ciałka nie mogła samodzielnie się poruszać. Nagle poczuła również, że grunt pod stopami zaczynał się zapadać. Z każdą chwilą grzęzła coraz bradziej w stawie, który teraz przypominał już bardziej lepiący się, czarny smar, w którym wykonanie jakiego kolwiek manewru zakończyłoby się klęską.


Image Hosted by ImageShack.us


To nie był żaden staw, tu nie było żadnych rusałek, a zabawa nie nazywała się chowany. Bardziej pasowałoby tu określenie "zabawa w kotka i myszkę". Ale tym razem to kocur był górą, dzięki swej umiejętności wabienia, zwabił głupiutką, nieostrożną, podatną na moc wabienia rusałkę prosto do swego siedliska.


Image Hosted by ImageShack.us



kwiecista sukienka - sklep indyjski
trampki - targ
bandanka - targ
rrróżowe podkolanówki - jakiś tam sklep z bielizną (?)
pieszczocha - gift :*
korale - również gift :*




Photos by Nelka:*

czwartek, 9 lipca 2009

Brunonalia 2009! Zapraszam :).

Podobno ludzie, a już w szczególności rodzina i przyjaciele powinni sobie pomagać. Tak, więc tym postem chciałabym w jakiś sposób pomóc jedenemu członkowi mojej rodziny. Mojemu tacie.

Mianowicie organizuje on co roku, bardzo ciekawą imprezę plenerową, na którą już na wstępie pragnę wszystkich serdecznie zaprosić. Nie jest ona zbytnio związana z modą, właściwie to w ogóle, więc może i na tym blogu nie ma racji zaistnienia. Jednak mimo wszystko chcę, o niej napisać, gdyż z pewnością jest tego warta. Zachęcam choć do poczytania o niej poniżej. :)


„II Edycja Gali Finałowej Klimontowskich Brunonaliów”.

Gala odbędzie się 18.07.2009 r. na terenie „Dworu na Wichrowym Wzgórzu” w Przybysławicach k. Klimontowa (większość sesji zamieszczanych na blogu, właśnie tu się odbywa).
Impreza ta jest zwieńczeniem ogłoszonego w kwietniu ogólnopolskiego konkursu poetyckiego „Euterpe na Wichrowym Wzgórzu” (konkurs organizowany po raz drugi), oraz zamknięciem trwających już od 13.07 imprez_kulturalnych_w_Klimontowie (warsztaty teatralne, warsztaty poetycko-muzyczne, koncert Jarosława Wasika).

Program gali:

16.00 – piknik rodzinny (do dyspozycji dzieci dmuchany zamek, bandżi, konkursy i zabawy), otwarcie wystawy malarskiej w sali myśliwskiej
18.00 - uroczyste otwarcie gali z udziałem Wójta Gminy Klimontów i starosty powiatu sandomierskiego
18.15 – odczytanie wyników i wręczenie nagród w konkursie poetyckim „Euterpe na Wichrowym Wzgórzu "
18.45 – prezentacja piosenek powstałych podczas trwających od 15.07 warsztatów poetycko muzycznych (prowadzący: Asia Pilarska i Arek Zawiliński)
19.30 – koncert Lidii Jazgar z zespołem Galicja z Krakowa (poezja śpiewana)
21.00 – koncert Jana Kondraka i zespołu Federacja (poezja śpiewana)
23.00 – Zabawa taneczna do muzyki polskiej

Organizator imprezy - Jarosław Paczkowski. MY DAD.


Impreza ma niesamowity, niepowtarzalny klimat, jak i samo miejsce, gdzie się odbywa. Zachęcam do przybycia nań wszystkich i każdego z osobna. Z osobami, które się zdecydują, do zobaczenia. :).

Jezeli macie tylko jakies pytania, piszcie - nati_paka@vp.pl, badz po prostu pytajcie w komentarzach pod postem, postaram sie udzielic odp na kazde pytanie.

Image Hosted by ImageShack.us


Photo by Nelka.